Przejdź do głównej zawartości

Na początek...

      Witam wszystkich!
      Na wstępie chciałabym zaznaczyć, że to Strona Główna, lub Dom, jak kto woli, moich blogów.  Będę tu umieszczać ogłoszenia, różne mniej lub bardziej ważne, a także wrzucać od czasu do czasu fotki, jeśli będę miała taką ochotę, lub pisać jednopartówki, co mi się czasem zdarza! Ewentualnie jakieś krótsze opowiadania lub historie alternatywne.
       Bad Girl
       Czarownica i Bestia
       Życie jest jak teatr
       Moje blogi. Ostatni ma zakończoną już historię, więc jeśli ktoś ma ochotę to... zapraszam!

       No tak! Zapomniałam się przedstawić!
       Jestem Kiran Lilith. W skrócie K.L.  Lubię pisać, więc... założyłam bloga! Lubię czytać więc... kupuję książki. Mam wiele zainteresowań mniej lub bardziej prozaicznych. Nie będę nikogo zanudzać ich opisem... ;)
      
        Hm... Przydałoby się wprowadzić też kilka zasad...
        1. Nie kopiujemy treści blogów.
        2. Żadnych wulgarnych komentarzy.
        3.Żadnego SPAMU.
        4.Informacje o nowych rozdziałach? Komentarz z linkiem do bloga, strony lub maila, albo czegokolwiek innego. Chociażby fb.
        Zasad tyle. Szanujmy się nawzajem, a będzie dobrze.

       Dziękuję za uwagę!
       Ave!
       K.L.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Wycieczka na Śląsk... Czyli Dzierżysław 2013!

         Witam, witam!           W związku z tym, że nie mam w ogóle weny na pisanie, zamieszczam mały wycinek mojego życia... Tzn. praktyk studenckich. Archeologicznych praktyk studenckich. A jeszcze ściślej: praktyk powierzchniowych, zwanych potocznie "powierzchniówkami".          Jak podaje pewna bardzo mądra książka pani Doroty Ławeckiej pt. "Wstęp do archeologii" (którą na pierwszym roku wryłam na pamięć do egzaminu xd) Badania powierzchniowe  są obecnie najczęściej stosowaną metodą prospekcji archeologicznej. Polegają one na dokładnej penetracji wyznaczonego terenu w poszukiwaniu śladów działalności człowieka w przeszłości. (Rozdział 2.1, str. 42, Warszawa 2011, z zbioru własnego) No, to tyle teorii! Wiem z doświadczenia, że to nic nikomu nie mówi!      W jednym rzędzie, tyralierą ustawiają się archeolodzy (tudzież- studenci) i idą przed siebie, aż do końca pola (który to koniec m...

Pamiętniki Wampirów, a Pamiętniki Wampirów...

            ... czyli między książką a serialem.                       Z nudów zaczęłam czytać Pamiętniki  Wampirów.  I byłam zszokowana tym jak bardzo książka różni się od filmu! Lecz zanim przejdę do tematu moich dzisiejszych rozważań, uprzedzę, że cały wpis może zawierać spojler dotyczący zarówno Pamiętników... ,  jak i innych przykładowych filmów/ serialów i książek.            Tak więc czytacie na własną odpowiedzialność!            Może nie jestem na czasie- w końcu słynna era wampirów  przeminęła i teraz mamy zupełnie inne czasy, zupełnie inne prądy w popkulturze i... ogólnie, jest zupełnie inaczej, niż wtedy gdy to ja byłam nastolatką! Wiem, brzmi to nieco chaotycznie, ale! W końcu dotrę do sedna sprawy.            Więc zaczynajmy!            R...

Wśród mgły

            Bardzo dawno temu ludzie wierzyli, że wśród mgieł gór żyją wróżki i elfy. Przechadzali się po lasach w poszukiwaniu magicznych istot, by prosić je o spełnienie jednego życzenia, bowiem elfy mogły spełniać życzenia. Jeśli ktoś je złapał i zmusił do tego. Ale niewielu się  udawało choćby je spotkać. A jeszcze mniej miało szczęście z nimi porozmawiać.             Na tych legendach został wychowany pewien chłopiec. Syn szlachcica. Na imię mu było Wiktor. Żył  wśród nieprzebranych bogactw, wśród pięknych gór, wśród lasów, znał wszystkie opowieści o magicznych istotach spełniających życzenia. Często samotnie zapuszczał się do lasów szukając elfów, o których tyle słyszał. Jednakże żadnego nigdy nie spotkał. Aż pewnego dnia spadł z konia. Tej nocy był Nów. Wiktor samotnie błąkał się po lesie. Mgła była gęsta i utrudniała mu powrót do domu. W dodatku za...